Malaria – Czas na działanie ad

Są jednak droższe niż zabiegi z użyciem pojedynczych agentów. Koszt leczenia z 50 centów do 2,50 USD (czasami więcej w sektorze prywatnym) może nie wydawać się zbyt wielkim obciążeniem na uratowanie życia dziecka, ale często jest on niedostępny dla biedoty wiejskiej, która jest najbardziej dotknięta malarią . Od 2005 r. Większość krajów, w których malaria jest chorobą endemiczną, stosuje politykę leczenia opartą na tych terapiach skojarzonych, ale tylko niewielka część populacji, która potrzebuje tych leków, faktycznie je przyjmuje. W 1993 roku Malawi stało się pierwszym krajem w Afryce, który zmienił swoją krajową politykę w zakresie leczenia malarii, odchodząc od terapii chlorochinolem. W kolejnych latach, podczas gdy presja selekcyjna wywierana na pasożyty malarii przez chlorochinę została zniesiona w Malawi, wyjaśniono molekularne podstawy oporności na chlorochinę. Wykazano, że mutacje w PfCRT, genie w pasożycie kodującym przypuszczalny transporter, odgrywają główną rolę w oporności na chlorochin. Wcześniejsze badania sugerowały, że pasożyty malarii oporne na chlorochinę są w rzeczywistości bardziej odpowiednie niż ich odpowiedniki wrażliwe na chlorochinę, nawet przy braku presji selekcyjnej. Niewielu zatem oczekiwało, że podatność na chlorochinę powróci, jeśli lek zostanie wycofany.
Ale tak właśnie stało się w Malawi. Badania epidemiologiczne molekularne z Malawi i części Azji, w których stosowanie chlorochiny były w dużym stopniu zawieszone, wykazały spadek lub zanik mutacji K76T w PfCRT. W tym wydaniu czasopisma Laufer i in. (strony 1959-1966), którzy wcześniej przeprowadzili takie badania w Malawi, opisali wyniki badań klinicznych dostarczających przekonujących dowodów, że zniknięcie mutacji K76T było związane z powrotem do podatności na chlorochinę.
Jak dobre są te wiadomości z punktu widzenia zdrowia publicznego. Czy możemy teraz porzucić te nowe, stosunkowo drogie środki przeciwmalaryczne i wrócić do naszego starego i zaufanego przyjaciela, chlorochiny. Laufer i jej koledzy mądrze radzą sobie z tym. Malawi jest otoczone morzem oporu chlorochinowego. Gdyby chlorochinę ponownie wprowadzono samodzielnie, oporne pasożyty prawdopodobnie szybko powróciłyby, przywiezione do ludzi z sąsiednich obszarów. Ale przywrócona wrażliwość jest nadal dobrą wiadomością: oporność na chlorochinę prawdopodobnie powoduje niedogodności związane z kondycją fizyczną, a stabilne mutacje kompensacyjne wystarczające do przeciwdziałania tej wadzie nie wystąpiły. W ten sposób chlorochina może powrócić do coraz bardziej obiecującej kolejki nowych potencjalnych leków przeciwmalarycznych – ale musi wyjść, zanim będzie mogła wrócić.
W większości rejonów Azji, Ameryki Południowej i Rogu Afryki chlorochina jest nadal potrzebna w leczeniu malarii żylnej. Ta sytuacja może się zmienić, ponieważ większość infekcji malarią leczy się bez zdiagnozowania żadnego konkretnego gatunku, a terapie skojarzone oparte na artemisininie (z wyjątkiem artesunate-sulfadoksyny-pirymetaminy) są niezawodnie skuteczne przeciwko wszystkim malariom, które dotykają ludzi.
W pozostałej części Afryki, gdzie chlorochina stała się nieskuteczna wobec P. falciparum, lek należy jak najszybciej zastąpić skutecznymi metodami leczenia
[przypisy: kalkulator bim, jak zrobić trx, dentysta warszawa bemowo ]
[hasła pokrewne: multimedica wrocław, krukierek rzeszów, nfz łódź przeglądarka skierowań ]